Art Stations Foundation Stary Browar Nowy Taniec

fot. Szymon Brodziak

towarzystwo gimnastyczne

obcojęzyczność

19-20.11.2005 / 19:00 / Studio Słodownia +3

Najnowszy projekt towarzystwa gimnastycznego (premiera 17.09.2005) próbuje zgłębiać problem szeroko pojętej alienacji.

Punktem wyjścia do pracy nad spektaklem było pytanie, co powoduje, że tak często czujemy się wyobcowani z otaczającej rzeczywistości, społeczeństwa, swego ciała.

Niemiecką premierę świętowała „Obcojęzyczność”, nie pozbawiony autoironii spektakl Towarzystwa Gimnastycznego. Zespół młodych artystów z Poznania stawia z dużą powagą pytania o elementy wyobcowania. Przy pomocy tańca współczesnego i muzyki pop oraz intensywnych wrażeń audiowizualnych przedstawia nakładanie się świata rzeczywistego i wirtualnego. W centrum znajduje wzajemne oddziaływanie na siebie energii, rozumianych jako obcojęzyczność: surowy i wystylizowany ruch, wewnętrzne i zewnętrzne impulsy, słowa, dźwięki, odgłosy. Oraz przestrzeń jako decydujący faktor przekazu.

„Co dzieje się o trzeciej nad ranem w pewnym pustym, odosobnionym miejscu? Nagle wypełzają ze ścian istoty” – opowiada choreograf Natalia Draganik. Czarne piwniczne stworzenia wykręcają się w rytm syntetycznego dźwięku poprzez systemy rur, znikają przetaczając się przez ściany, aby ostatecznie gdzieś indziej wyśliznąć się. Wspaniałe, niesamowicie ulotne złudzenie, dla którego scenograf Mariusz Szmytkowski zbudował gigantyczną skrzynię z wahadłowymi otworami.

Na ścianę rzucone są psychodeliczne wzory tapet lub spoty dyskotekowe, to oświetla pomieszczenia jaskrawo - aż do bólu, aby znowu pozwolić zapaść kompletnemu mrokowi. Jak skrojone na te efekty nakładają się kompozycje Mauritio Takary: odgłosy zwierząt i zapowiedzi dworcowe, Jazz i muzyka nowa oraz chillout. Cztery tancerki przeprowadzają pomiar ciała i pomieszczenia, otoczone poprzez dźwięki E-Bass oraz uderzenia serca przedostają się na powierzchnię taneczną, ażeby znów zniknąć w maszynie.

Sztuka nie podejmuje próby oddania rozdźwięku pomiędzy obrazami Zewnętrza i Wewnętrza. To napięcie dochodzi samo do głosu w czysto fizycznej formie. I utrzymuje się do samego końca, ponieważ nikt nie udaje, że możliwe jest (przynajmniej na ziemi) pogodzenie tych obu fenomenów.

To bardzo europejskie przesłanie. Katolickie jednocześnie.
Poza tym to po prostu Współczesny Teatr Tańca w wysokiej formie.

Stefanie Möller, Leipziger Zeitung. Wtorek, 25 października 2005

www.towarzystwogimnastyczne.com

kreacja Natalia Draganik, Joanna Leśnierowska
występują Natalia Draganik, Wiola Kenczyńska, Joanna Leśnierowska, Agnieszka Piotrowska
muzyka Mauricio Takara
scenografia Mariusz Szmytkowski
technika Sound & light system